19.3.13

Stephen Clarke - "1000 lat wkurzania Francuzów"


Brytyjczyk Stephen Clarke od lat mieszka we Francji. Zasłynął prześmiewczymi książkami na temat "żabojadów", w których nie pozostawił na ich obyczajach suchej nitki - ale zrobił to w tak zabawny sposób, że aż wstyd się obrazić :-) 

Teraz z kolei zabrał się za historię narodu znad Sekwany - pochylił się nad jego dziejami od wczesnego średniwiecza po dzień dzisiejszy. Clarke skupia się przede wszystkim na relacjach na linii Paryż-Londyn, które nigdy do najłatwiejszych nie należały (i ta tendencja utrzymuje się do teraz). Jeśli jednak myślicie, że to nudny podręcznik do historii, jesteście w błędzie. "1000 lat wkurzania Francuzów" jest zbiorem niezmiernie ciekawych historyjek, anegdot i opisów przełomowych wydarzeń, niezapomnianych bitew oraz postaci bardziej i mniej znanych. Clarke z typową dla siebie ironią i sarkazmem udowadnia, że ani crosissanty, ani bagietki, ani nawet bąbelki w szampanie nie są francuskie! I choć konsekwentnie, niemal na każdej stronie, podkłada Franzuzom nogę, widać jak na dłoni, że jest ogromnym frankofilem :-)