21.10.12

U mnie remont


Od paru tygodni jesteśmy z moim Lubym nieobecni dla świata :-) Wieczory spędzamy malując, czyszcząc, sprzątając, planując, urządzając i jeżdżąc po leroy'ach merlinach i innych castoramach... Wczoraj pozwoliliśmy sobie na spędzenie wieczoru w naszym ulubionym krakowskim pubie (święto!), a dziś nawet ugotowaliśmy ratatouille (święto nad świętami!). 
Remont, zwłaszcza gdy 90% prac wykonujesz samemu, nie jest lekkim kawałkiem chleba. Ale za to daje ogromną, PRZEogromną satysfakcję. I pozwala zaoszczędzić sporo grosza...
Wszystkim fanom ciekawych wnętrz, zwłaszcza niewielkich, polecam stronę pełną fantastycznych inspiracji - Apartment Therapy. Nie trzeba być krezusem, żeby rewelacyjnie urządzić mieszkanie.
A do posłuchania, trochę na przekór: The Hollies - The Air That I Breathe.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz