27.5.12

5. Festiwal Muzyki Filmowej


Festiwal Muzyki Filmowej w Krakowie (a mówiąc ściślej - w sercu krakowskiego Kombinatu) to już od jakiegoś czasu stały punkt w moim kalendarzu imprez. Kocham kino i kocham muzykę, więc trudno o lepsze połączenie. W tym roku wybraliśmy się na dwa, absolutnie fantastyczne koncerty.
Pierwszy w całości poświęcony był Wojciechowi Kilarowi. Gala z okazji jego 80-tych Urodzin upłynęła pod znakiem najsłynniejszych kompozycji mistrza. Zabrzmiały niezapomniane motywy z jego polskich oraz Hollywoodzkich filmów, spośród których warto wymienić zwłaszcza słynny walc z "Ziemi obiecanej", polonez z "Pana Tadeusza" czy przepiękne tematy z "The Portrait of a Lady", "Bram Stoker's Dracula" i "The Ninth Gate". Gośćmi specjalnym byli jubilat we własnej osobie oraz kompozytor Jan A.P. Kaczmarek. 
Drugiego wieczoru przenieśmy się w zupełnie inny świat. Tematem pierwszej części koncertu była kultowa saga "Obcy". Zachwyciła mnie zwłaszcza scieżka dźwiękowa z trzeciej odsłony filmu. Mroczna, niepokojąca muzyka Elliota Goldenthala była dla mnie prawdziwym odkryciem. Słynny kompozytor był zresztą obecny na sali i przy okazji wywiadu wpomniał o swoich dziadkach, którzy pochodzili... z Krakowa. Wraz z nim na festiwalu pojawiła się reżyserka Julie Taymor. Ich współpraca zaowocowała muzyką do takich dzieł, jak "Titus" i "Frida". I to właśnie kompozycjom Goldenthala poświęcona została druga część koncertu. Poza wymienionymi filmami Taymor, usłyszeliśmy suity z "Interview with the vampire" oraz "Batman Forever".
FMF to wielkie święto muzyki i filmu. Mam nadzieję, że organizatorzy nie zawiodą także w przyszłym roku!

P.S. Elliot Goldenthal - Alien3 (dla mnie rewelacja)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz