27.1.11

Soul Kitchen


Zinos - Niemiec greckiego pochodzenia - prowadzi restaurację o lansiarskiej nazwie Soul Kitchen. Lokal jako taki ma zadatki na miejsce kultowe. Ale Zinos ogranicza się do serwowania frytek i hamburgerów. Wszystko zmienia się, gdy właściciel zmuszony jest tymczasowo powierzyć pieczę nad restauracją swojemu bratu kryminaliście, a stery w kuchni przejmuje człowiek z talentem, wyobraźnią i wizją.
Nie mogę powiedzieć, żeby "Soul Kitchen" rzucił (rzuciła) mnie na kolana. Ot, poprawna komedia, przy której trochę się pośmiałam, trochę wzruszyłam, trochę rozerwałam. Miło popatrzeć na metamorfozę restauracji, smakowite dania i nieco zwariowanych ludzi.
Mimo wszystko polecam, bo dziś trudno w kinie o bezpretensjonalne, proste i ciepłe historie.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz