4.8.10

If I were a rich (wo)man...

Ray-Ban Wayfarer


Chanel 2.55



Trench Burberry



Nigdy jakoś specjalnie nie wzdychałam do luksusowych, markowych rzeczy.
Po pierwsze – są drogie.
Po drugie – są bardzo drogie.
Po trzecie – są nieprzyzwoicie drogie.
A więc wzdychanie i tak nic nie da, jeśli za wymarzoną torebkę musiałabyś zapłacić więcej, niż warte jest twoje auto. Zresztą marka nie zawsze idzie w parze z jakością. Wyeksponowane, ogromne logo? Tandeta. Wyeksponowane, ogromne, podrobione logo? Obciach i tandeta. Metka znanego projektanta mnie nie kręci. 
Poza trzema wyjątkami…

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz